wtorek, 28 sierpnia 2018

Paradox in Weert and De Hobbit

Na początek opiszę wam mój pierwszy Coffee shop który Odwiedziłem w Holandii. Jest nim Paradox w miejscowości Weert, wtedy nie miałem samochodu, więc wybrałem się rowerem (ok 27 km w jedną stronę). Jadąc z powrotem ucha-chany, napotkałem bar w miejscowości obok w którym wypiłem najdroższą Cole 0,33 w mojej historii, za 7€  ale jak suszy to potrzeba wygrywa, okazało się że 400 metrów dalej jest stacja benzynowa na której nabyłem Cole 1,25l za 4€ ale co tam ;) zawsze wracam do tego Coffa, ponieważ ma dobre palenie jakościowo, bez żadnych wałków. Choć nie ma za dużego wyboru, szczególną uwagę przykuła mnie nazwa ParadoxSpecial w której co tydzień są inne odmiany. Cena przystępna, zaczyna się od 10 € do 15€ za grama, można w nim kupić gotowe jointy, chodź jak wiadomo nie opłaca się ich kupować, cena za jednego ok 6€, od pewnego czasu pojawił się tam slim joint, bez tytoniu i nawet mnie poruszył ;) W środku zapalimy bez rejestracji, spokojny, przyjazny, dobry klimat, można spotkać Polaków jak i innych ciekawych ludzi.
W Tej miejscowości jest jeszcze jeden Coffee Shop De Hobbit, byłem w nim raz i jakoś nigdy tam nie wróciłem, dlaczego nie wróciłem ? Za mały to raz a dwa, nie idzie odczuć tego klimatu jaki powinien Coffee shop obdarzyć prawdziwego palacza, takie są moje odczucia resztę pozostawiam wam Dzięki wielkie za uwagę i niech moc będzie z Wami :)

1 komentarz:

  1. Czlowiek uczy sie w kazdej sytuacji:)
    A co do klimatu to fakt..bez niego nie ma doznan...

    OdpowiedzUsuń